wtorek, 6 marca 2012

to dopiero shit..

'Jestem zmęczona czuciem się źle! Wolałabym nie czuć nic. To jest lepsze. Jest prostsze.'

Nadal nie moge tego pojąć, jak można być tak dziwną osobą... Nie  mogę pojąć, jak niektórzy chcą ograniczać wolność ludzi. Pod każdym względem. Przeszkadza im wszystko. Powoli człowiek staje się niewolnikiem w miejscu, gdzie powinien czuć się dobrze. Kontrola ponad wszystko. Myślałam, że te czasy już minęły. Czekam, aż niedługo w większości domów w oknach zamontowane zostaną kraty, a może niedługo zostanie wprowadzona godzina policyjna. W dzisiejszym cywilizowanym świecie nie ma sekretów. Nie ma prywatności. Mam jednak gdzieś co myślą inni. 
Jest 1:1. Życzę powodzenia.

Redlight King - BULLET IN MY HAND


Audioslave - BE YOURSELF


30 Second To Mars - THE KILL


- - - - - - 

To chyba tydzień Roisin Murphy. Oprócz notorycznego słuchania "Royal T", po głowie bez przerwy krząta się także "Ramalama". Niesamowite odstępstwo od normy. Poza tym bez zmian. Linkin Park - jedna z najlepszych, czyli "No more sorrow". I jeden z kawałków Kwasożłopów, którzy już niedługo zawitają w SNS. Cover "Johnny'ego Casha z albumu "Fishdick Zwei", czyli wersja zupełnie inna. Płyta ogólnie dobra. Polecam kawałek z Ania Brachaczek "Love Shack".

Roisin Murphy - RAMALAMA (Bang Bang)


Linkin Park - NO MORE SORROW



Acid Drinkers - RING OF FIRE


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz